tego układu – czyli urządzenie służące do tego musiałoby być większe niż cały wszechświat. Czyli nigdy nie poznamy pełni mechaniki ludzkiego mózgu ani niczego, zawsze coś będzie mogło "iść nie tak". Skoro determinizm jest logiczną niewiadomą, to każde stanowisko w tej sprawie jest tylko kwestią wiary. Ja wierzę w wolną wolę – czyli zdolność do podejmowania decyzji wbrew czynnikom zewnętrznym. Przy tej mojej definicji zaznaczę jeszcze, że wolna wola wcale nie musi oznaczać wszechmocy,
sam z siebie nic uczynić, by móc być zbawionym. Potrzebuje duchowego odrodzenia, którego źródłem jest Bóg. Stało się ono możliwe dzięki nowemu Przymierzu jakie Bóg zawarł z ludzkością przez Jezusa Chrystusa. zaspokojona Boża sprawiedliwość, domagająca się kary za grzech, i możliwe nasze usprawiedliwienie mocą ofiary, jaką Chrystus złożył, przelewając swą krew. Usprawiedliwienie i zbawienie w Jezusie jest dostępne dla każdego za darmo, z łaski Boga, nie można
grecko-polski Nowego Testamentu, Warszawa 1997. Podstawy wiary chrześcijańskiej>, t. Ta sprawa poruszyła niemal cały kraj. "Cud w Sokółce" krzyczały tytuły gazet. teraz okazuje się,że to może być mistyfikacja. nują badania profesor z Białegostoku, która potwierdziła, że na hostii pojawił się fragment mięśnia sercowego. To mogą być pospolite bakterie. Te bakterie to pałeczki krwawe, po łacinie serratia marcescens. a hostia to przecież rodzaj pieczywa. Zamoczona w wodzie i zamknięta
powiedzieć, że ateista wierzy w Boga o cesze nieistnienia. ;) Czemu tak jest? Otóż zaraz postaram się to udowodnić. Mamy dwie hipotezy wzajemnie się wykluczające: "Bóg istnieje" i "Bóg nie istnieje". Ale jedna na pewno jest prawdziwa. Możemy dojść – która, przez udowodnienie jej – będące jednocześnie zaprzeczeniem drugiej lub zaprzeczyć jednej, aby udowodnić drugą. Najpierw weźmiemy pod lupę udowodnienie tezy "Bóg nie istnieje". Coś, co nie istnieje, nie może posiadać żadnych
że nikt, przemawiając w Duchu Bożym, nie powie: Niech Jezus będzie przeklęty! I nikt nie może rzec: Jezus jest Panem, chyba tylko w Duchu Świętym. Któż jest kłamcą, jeżeli nie ten, który przeczy, że Jezus jest Chrystusem? Ten jest antychrystem, kto podaje w wątpliwość Ojca i Syna. Każdy, kto podaje w wątpliwość Syna, nie ma i Ojca. Kto wyznaje Syna, ma i Ojca. Gdy zaakceptujemy powyższe prawdy Bożego Słowa w swym umyśle, ważne jest, byśmy podjęli osobistą decyzję, by prawdy te
Ojcem. Publicznym wyznaniem wiary jest również chrzest (o którym szerzej napiszemy w kolejnym artykule). Nasze czyny musza iść krok za naszą wiarą i potwierdzać, że jest ona prawdziwa. Jakub w swym liście podkreśla, że wiara bez uczynków jest martwa (Jk 2:17-26). Nie jesteśmy zbawiani z powodu naszych uczynków. Apostoł Paweł dobitnie stwierdza, że jesteśmy zbawieni łaską prze wiarę, nie z uczynków, by się nikt nie chlubił. Jednak gdy przyjmiemy zbawienie
niezawodna. Tak samo powinno być z wierzeniami religijnymi - mają wzbudzać nadzieję i przekonanie, na podstawie konkretnych, niezbitych dowodów. Obecnie często się zdarza, że to, co bywa nazywane wiarą, jest w rzeczywistości łatwowiernością, czyli gotowością do uwierzenia, pomimo braku solidnych podstaw lub przesłanek - nierzadko opartą na lotnych piaskach emocji i przesądów; nie jest należycie ugruntowaną wiara, gdyż nie ma mocnego uzasadnienia. Łatwowierność może skłonić do pochopnego wyciągnięcia
żebym ten strach przed potępieniem przełamać, chociaż nieraz mam ochotę rzucić to wszystko i "ulżyć" sobie. W każdym razie coraz trudniej jest mi wybrać się do kościoła, nie modliłem się też dawno i nie chodzi mi tutaj o "odwaleniu" pacierza tylko takiej głębszej. W sumie wczoraj byłem na krótką chwilę w kościele prosić Boga o szybką i godną śmierć dla osoby, która męczyła się już ponad pół roku. W zasadzie przez to, że zaprzestałem głębokiej praktyki, a nawet jakiejkolwiek,
Wiara zatem to zaufanie Bogu i Jego Słowu, że jest prawdziwe i że Bóg go dotrzyma. A wiara jest pewnością tego, czego się spodziewamy, przeświadczeniem o tym, czego nie widzimy. Słowo tłumaczone w naszych Bibliach jako pewność to gr. – oznaczające przede wszystkim substancję, istotę a także założenie, mniemanie, przeświadczenie, przekonanie o czymś. Wiara zatem jest tak pewnym, namacalnym, silnym przekonaniem, przeświadczeniem, jakby była substancją, czymś namacalnym. Nie wystarczy,